Strona główna > Artykuł

Audycja "Noc z reportażem" i "Hrabina", "Nawiedzone domy" i "Mimo blizn"

Studio Reportażu i Dokumentu

W audycji trzy reportaże, które pokazują różne oblicza polskiej pamięci i doświadczeń. "Hrabina" odsłania niezwykłą historię Janiny Spinner Mehlberg, Żydówki, która pod nazwiskiem hrabiny Suchodolskiej wchodziła do obozu na Majdanku, niosąc pomoc więźniom i ryzykując własne życie. Reportaż "Nawiedzone domy" zabiera w świat ludowych opowieści o nawiedzonych domach, tajemniczych dźwiękach i przedmiotach ożywających bez powodu, próbując zrozumieć, skąd biorą się współczesne wiejskie legendy. A "Mimo blizn' to świadectwo Sybiraków, których dzieciństwo przerwała wojna i deportacja. 

Aleksandra Kowalska-Sity, bohaterka reportażu "Mimo blizn"fot. Katarzyna Bagińska/Radio Białystok

"Hrabina" - reportaż Mariusza Kamińskiego z Polskiego Radia Lublin

Wchodziła do obozu na Majdanku nie okazując strachu. Ignorowała krzyki SS-manów, a komendantów potrafiła zmusić do współpracy. W ramach Rady Głównej Opiekuńczej organizowała pomoc dla polskich więźniów obozu i ocaliła wielu z nich. Oficjalnie występowała jako hrabina Janina Suchodolska. W rzeczywistości była jednak Żydówką, urodziła się w okolicach Lwowa jako Janina Spinner Mehlberg.


"Nawiedzone domy" - reportaż Żanety Walentyn z Polskiego Radia PIK

"Tam, w tym domu na rogu straszy. Właścicieli przegnało, bo farmazon jakiś wcześniej mieszkał i chałupę nawiedziło" - mówi mieszkaniec wsi z podejrzanym o obecność w nim duchów domem.
Reporterka wyrusza szlakiem miejsc, których mieszkańcy opowiadają historie o włączających się golarkach w szufladzie lub radioodbiornikach nie podłączonych do prądu. Tam, gdzie słychać czyjeś kroki na strychu, a rower na podwórku jeździ bez rowerzysty. Mity, bujdy czy bajki? Może tak, ale dlaczego wciąż powstają?


"Mimo blizn" cz.1 - reportaż Aleksandry Sadokierskiej z Polskiego Radia Białystok

Ich dzieciństwo pochłonęły burzliwe czasy II wojny światowej. Wielu z nich łączy bolesne doświadczenie deportacji na Syberię. Choć dla kolejnych pokoleń Polaków wojenna przeszłość staje się pojęciem coraz bardziej odległym, to z pewnością przybliżają je opowieści Sybiraków. Historie takie jak pani Aleksandry Kowalskiej-Siry często pozwalają nam lepiej zrozumieć to, co oznacza być człowiekiem i nim pozostać, szczególnie w nieludzkich warunkach życia. Pani Aleksandra z rodzicami i czworgiem rodzeństwa 10 lutego 1940 roku musiała porzucić dom w środku Puszczy Białowieskiej. Po osiemdziesięciu latach wspomnienia wywózki na Syberię kierują ją z powrotem ku ruinom rodzinnego domu.


Na audycję "Noc z reportażem" w imieniu Jakuba Tarki zapraszamy we wtorek (17 lutego 2026) o godz. 0.05 na antenę Programu 1.




***

SRPR